Szkoła, rozpoczęcie zajęć które zostały zawieszone w czasie wakacji, zmieniające życie zmiany… To rzeczy, które ciężko zacząć… Czy jednak nie powinniśmy mieć nadziei, że będzie lepiej, że to dopiero początek i zawsze tak jest? Pewnie powinniśmy ale wtedy w głowie mamy jeszcze jedną myśl – a jeśli nie będzie lepiej?
Cóż życie jest zmienne, ale powinniśmy jednak znaleźć odrobinę nadziei, wiary w to że będzie lepiej…
Ja narazie takiej nie potrafię znaleźć, za dużo się wydarzyło… Ale moim czytelnikom i innym ludziom takiej wiary i nadziei z całego serca życzę…
Początki są zawsze trudne… czy dalej też tak jest?
25 Wrzesień 2009 Autor: Magdalena
Zawsze istnieją dwie obcje wyboru, cóż… Ja jestem zdania, że lepiej się wcale nie pocieszać i nastawić się neutralnie do sytuacji (jeśli chodzi o życiowe). Te szkolne, jak to szkoła, bądź optymistą, a sukces gwarantowany (zazwyczaj).
Ktoś mądry napisałał, że życie nie daje nam tego co chcemy, tylko to, co dla nas ma. Ale też i ktoś inny mądrze powiedział, że Bóg nie nie zsyła na człowieka więcej niż to, ile człowiek może znieść (darujcie – naprawdę nie pamiętam którzy z wybitnych to stwierdzili). To te trudne chwile pomagają nam kształtować w sobie szlachetnego człowieka, silnego ciałem i duchem. I warto zapamiętać słowa piosenki: “Even the darkest night will end and the sun will rise!”