Dobry wieczór wszystkim…
Zazwyczaj o tej porze już śpię, lecz dziś jakoś nie mogę…
Wiele myśli w głowie, wiele niepewności, strachu, więc jak można zasnąć? No nie idzie ![]()
Tydzień minął szybko, lecz bardzo dziwnie… W telefonie cisza
![]()
W szkole wariactwo związane ze zbliżającym się zakończeniem roku, wystawianie ocen, ostatni próby zaliczania czegoś na lepsze oceny,
po prostu jeden wielki bałagan… I co najlepsze, full niezadowolonych osób w tym wszystkim. No ale tak to już jest w tym czasie…
Dzisiejszy dzień, w szkole skończył się w miarę sympatycznie… Ostatni miałam wf i z koleżankami zostałyśmy na lekcji,
na której reszta już była zwolniona… Koszykówka, której nie lubię, w takim małym gronie nagle stała się czymś interesującym,
a po niej siatkówka… Grałam w drużynie 6 lat, więc czułam się jak ryba w wodzie… To nic, że na koniec wszystkie padałyśmy,
najważniejsze jest to uczucie, po grze w której dawało się z siebie wszystko i to w dodatku owocowało
![]()
Chętnie wróciłabym do dawnej gry, ale niestety czas na to nie pozwala…
![]()
Zaczyna się weekend, nie wiem co robić, może coś się znajdzie… Lecz aby zacząć ten weekend, należy iść spać…
Spróbuję zasnąć z wszystkimi myślami w mojej głowie… A dla pewnej osoby tylko jedno słowo – CZEKAM!!!
Wszystkim życzę spokojnych snów, w tym upale i udanego weekendu
Wieczorna nuda i rozmyślanie…
11 Czerwiec 2010 Autor: Magdalena