Witam wszystkich, którzy tutaj czasem zaglądają, czy to z ciekawości, czy z sympatii, czy też trafią tu przez przypadek
Znowu zaczęła się szkoła, powrót do szarej rzeczywistości, jak zwykliśmy mówić. Ale ale przecież to nie jest szara rzeczywistość, do której należy wrócić. Bo przecież, to co było przed świętami, to nie jest czas o ktorym mamy zapomnieć, bo ta historia nie zniknie przecież, musimy pamiętać o tym co było bo z tym wiąże się nasza przyszłość, którą właśnie zaczynamy. Szkoła? Nawet ją lubię, tym bardziej, że to ostatni rok nauki w typowej szkole, za którą niedługo pewnie będę tęsknić
Dziś było bardzo spokojnie, wszyscy śmiali się, opowiadali o świętach i Sylwestrze, jak to bywa po powrocie z przerwy świątecznej. Czar dobrego humoru prysł z chwilą zawiadomienia nas o kolejnej próbnej maturze z matematyki. Jednak za chwilę rozpoczęliśmy temat studniowki i uśmiechy znowu nam wróciły
Już odliczamy do niej dni
:):) Pewnie czytając tytuł dzisiejszego wpisu zastanawiacie się co to takiego “taize”. Otóż jest to wspónota założona we Francji przez brata Roger. Co rok odbywają się europejskie spotkania Taize, w jednym z europejskich miast. W tym roku, a właściwie na przełomie 2010 i 2011 takie spotkanie odbyło się w Holandii, a dokładniej w Rotterdamie. Miałam być na tym spotkaniu, niestety z powodów osobistych musiałam zostać w Polsce. Pojechała za to grupa moich znajomych. Wczoraj przed południem wrócili i razem z nimi uczestniczyłam w mszy św., grałam, śpiewałam i dzięki czemu czułam się jakbym była tam z nimi
Bardzo żałuję, że nie pojechałam, ale już za rok tam będę, jednak nie w Rotterdamie tylko trochę bliżej Polski – w Berlinie. Może ktoś z Was się wybierze??
W tytule pojawia się jeszcze słowo “spacer”
Łączy się to z “Taize”
Gdyż, wczoraj wieczorem wybrałam się na spacer z koleżanką, ktora pojechała na spotkanie. Spacer był bardzo miły i sympatyczny. Zresztą jak zawsze. Chwila wytchnienia przed powrotem do szkoły. Taką chwilę polecam jeszcze tym, którzy do tej pory nie pogodzili się z powrotem i kolejnymi wieczorami nad książkami
A jeśli mowa o książkach, to ja idę poczytać lekturę
Życzę wszystkim miłego wieczoru
Taize to magiczne miejsce . Tego się nie da opisać to TRZEBA PRZEŻYĆ ! No za rok wszyscy pojedziemy ! : ) I będziemy tam razem się modlić, śpiewać, spędzać miło czas
I musisz przygotować się na to że będziesz moim opiekunem : )
A po drodze jeszcze Madryt – światowe dni młodzieży ! : ) Ta , te nasze spacery ! ;**
a.